Dlaczego nie założysz bloga? - pytali.
A kto mnie będzie czytał? - odpowiadałam - Przecież teraz jest tyle ciekawych blogów, ciężko zaistnieć w tym wirtualnym tłumie.
No tak im mówiłam. A co miałam mówić? Że mam słomiany zapał?
No, bo gdyby jeszcze istniał jakiś Święty, patron wszystkich blogerów, co to by można było się do Niego modlić o czas, wenę, systematyczność no i o licznych folołersów, to byłoby takiej marnej przyszłej niedoszłej blogerce łatwiej. Mam nadzieję, że nie rozdziobią mnie tu kruki ni wrony. A Wy! coście mnie tak namawiali, teraz oto macie rozkaz mnie czytać. O!
na razie! wąchaj bazie!
A kto mnie będzie czytał? - odpowiadałam - Przecież teraz jest tyle ciekawych blogów, ciężko zaistnieć w tym wirtualnym tłumie.
No tak im mówiłam. A co miałam mówić? Że mam słomiany zapał?
No, bo gdyby jeszcze istniał jakiś Święty, patron wszystkich blogerów, co to by można było się do Niego modlić o czas, wenę, systematyczność no i o licznych folołersów, to byłoby takiej marnej przyszłej niedoszłej blogerce łatwiej. Mam nadzieję, że nie rozdziobią mnie tu kruki ni wrony. A Wy! coście mnie tak namawiali, teraz oto macie rozkaz mnie czytać. O!
na razie! wąchaj bazie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz